poniedziałek, 15 września 2014

VII Jesienne Spotkanie z Poezją "Przy Ognisku"

W związku  ze zmianami organizacyjnymi w dzielnicy Klub Kultury Anin nazywa się teraz Wawerskie Centrum Kultury Anin. Adres pozostaje ten sam: V Poprzeczna 13. 

20 września o godzinie 16:00 odbędzie się tam kolejna impreza poetycka, na którą w imieniu organizatorów serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych!  

mga

sobota, 6 września 2014

Anińskie płoty

Anińskie płoty dzielą się z grubsza na te, za którymi coś widać i na szczelne. Czasem po pierwszym grodzeniu gospodarze dodają jeszcze drugie uszczelnienie, które chroni ich i ich ogród przed każdym przypadkowym spojrzeniem. 

Z socjologicznego punktu widzenia nie wróży to dobrze mieszkającym za tymi płotami ludziom. Podobno jesteśmy tym bardziej bezpieczni na osiedlu, im więcej ludzi znamy w promieniu piętnastominutowego spaceru od domu. Nie wróży też dobrze  rozwojowi demokracji na osiedlu. Pokaż mi swój płot, a powiem ci, kim jesteś. Poniżej kilkanaście anińskich płotów.














Na szczęście zdarzają się jeszcze ogrody, które oddychają, nie kryjąc swych uroków przed wzrokiem przechodnia, których właściciele nie obawiają się, że ktoś może ich podejrzeć. Ażurowe ogrody dają osiedlu piękną perspektywę i powietrze. Spacerujący nie mają poczucia, że poruszają się wysokim wąwozem czy zabudowaną szczelnie ulicą. Oby ten trend zwyciężył! Nie zamykajmy się, nie grodźmy! 

Ogród, który się nie otwiera na spojrzenia, jest ogrodem martwym, a szczelna zasłona przed ludzkim wzrokiem nie tylko nie chroni właścicieli, ale nawet dodatkowo stwarza dla nich zagrożenie. Pomyślmy o tym, kiedy przyjdzie czas na zmianę płotu!









mga

niedziela, 31 sierpnia 2014

Anińscy artyści - Katarzyna Jurczenia

Kiedy stawia drobne kroczki spiesząc za swoim psem, pomyślelibyście - ot, gimnazjalistka, którą mama wysłała na spacer. Tymczasem pani Kasia Jurczenia jest już dorosła i tylko delikatna twarz oraz długie blond włosy odejmują jej lat.


Mimo młodego wieku, Katarzyna Jurczenia jest inżynierem architektury wnętrz i plastykiem ze specjalizacją kreacja przestrzeni, twórczynią własnej marki ILOBAHIE, która wyraża jej poglądy i upodobania. Popatrzmy na produkty sygnowane marką ILOBAHIE.




Markę tę artystka promuje na prowadzonym przez siebie, niezwykle ciekawym blogu o wnętrzach. Zajrzyjcie tam koniecznie:


A produkty, przede wszystkim kubki i grafiki, można kupić między innymi w sklepie internetowym DaWanda: 





Katarzyna Jurczenia oraz Mateusz Litewnicki na Targach Designu w Toruniu.


Spośród artystów, którzy wywarli na nią największy wpływ, Katarzyna Jurczenia wymienia: Jana Tarasina, Teodora Durskiego, Izabelę Żółcińską, Tokujina Yoshiokę.


W oczekiwaniu na moment, kiedy prace pani Katarzyny będziemy mogli zakupić w jej własnej anińskiej galerii, tych, którzy chcieliby zaopatrzyć się w kubek lub grafikę sygnowane marką ILOBAHIE, odsyłamy do butiku internetowego.

mga

wtorek, 26 sierpnia 2014

Młodzi i ich pasje - Fanality Crew

Kiedy idąc ulicą zobaczycie młodych ludzi na trochę dziwnie wyglądających rowerach, nie zdziwcie się. To zapewne członkowie Fanality Crew, powstałej rok temu grupy, w skład której wchodzą: Mateusz Ćwikliński, Jakub Skop z Anina oraz ich koledzy: Mateusz Panasewicz, Wojtek Moreń, Krzysztof Chudzik i Dawid Szot. Chłopaki jeżdżą na deskorolkach, bmx-ach oraz hulajnoach, ćwicząc ewolucje we wszystkich dostępnych warszawskich skateparkach.


Tu znajdziecie stronę Fanality Crew na Facebooku: 


Poniżej kilka filmów z ewolucjami członków Fanality Crew. Odnajdziecie tu być może znane anińskie miejsca:






Filmy są ilustrowane muzyką hip hopową oraz punk rockową. 

Byłoby wspaniale, gdyby Fanality Crew zorganizowała dla Anina pokaz swych umiejętności. Chłopaki naprawdę dużo już potrafią!

mga

sobota, 12 lipca 2014

Wyniki głosowania na projekty do Budżetu Partycypacyjnego 2015.

11 lipca ogłoszono wyniki głosowania poszczególnych warszawskich osiedli na projekty zgłoszone przez mieszkańców do Budżetu Patrycypacyjnego 2015.

Obszerną informację znajdziecie tutaj:

W Aninie było do rozdysponowania 64 769 PLN, wygrały następujące projekty:


Z liczbą głosów 268 pierwsze miejsce zajął projekt Nr 14 -
Mobilne studio radiowo-telewizyjne dla Szkoły 
Podstawowej Nr 218, na kwotę 20 200 zł.

Z liczbą głosów 264, drugie miejsce zajął projekt Nr 15 - Pianino cyfrowe dla Szkoły Podstawowej Nr 218, na kwotę 8 500 zł. 

Z liczbą głosów 231, trzecie miejsce przypadło projektowi Nr 6 - Stworzenie multimedialnej pracowni języka angielskiego w Szkole Podstawowej nr 218, na kwotę 15 000 zł. 

Z liczbą głosów 223, projekt Nr 20 - Doposażenie biblioteki w Szkole Podstawowej Nr 218, na kwotę 5 000 zł 222

Z liczbą głosów 186, projekt Nr 1 - Stop śmietnikowej pustyni - zakup i ustawienie betonowych koszy na śmieci, na kwotę 8 437,80 zł.

Z liczbą głosów 95, projekt Nr 13 - Montaż ławeczki, na kwotę 
1 000 zł.

Tu znajdziecie wszystkie wyniki Wawra oraz Anina:


Gratulujemy projektodawcom zwycięskich projektów!


W Aninie oddano 3200 ważnych głosów (każdy mógł głosować na pięć projektów!). W całym siedemdziesięciotysięcznym Wawrze głosowało zaledwie 8681 osób!  
  
Przy okazji nie sposób nie zauważyć, że kolejne Budżety Partycypacyjne mogą stać się budżetami do łatania braków finansowych w oświacie.  Szkoły bowiem mają znacznie łatwiejszy dostęp do wielu głosujących (dzieci oraz rodziców) niż przeciętny obywatel zgłaszający projekt. 

To głosowanie pokazuje też, że społeczność Anina powinna pomyśleć o jakiejś formie zjednoczenia, która w przypadkach kolejnych budżetów lub innych sytuacji wymagających wyrażenia woli zbiorowej, pozwalałaby tę wolę skutecznie przeprowadzić. Znów byliśmy o krok od siłowni plenerowej i znów nam się nie udało! Jako społeczność wykazaliśmy się zbyt małą aktywnością! 

Głosowało zaledwie około trzystu osób (3200:5= 340), a w Aninie mieszka prawie sześć tysięcy! Taka była skala zainteresowania głosowaniem na projekty, czyli zaledwie co osiemnasty mieszkaniec głosował (ok. 5,6%)!

Nie wystarczy mieszkać w Aninie, aby być aninianinem. Pomyślcie, co moglibyście dać od siebie osiedlu, aby i Wam żyło się tu lepiej! Może warto by zacząć od takich właśnie nie wymagających wysiłku głosowań?! Przypominam, że można było głosować przez internet!

Już wkrótce wybory samorządowe, czy znów Anin nie będzie miał w Radzie Dzielnicy swojego radnego?

mga

czwartek, 10 lipca 2014

Co z tymi śmieciami?

Wydawałoby się, że reforma śmieciowa nam się udała. Zarówno ja, jak i moi sąsiedzi znamy terminy, kiedy przyjeżdża Lekaro i wystawiamy zbiorniki na ulicę, ułatwiając tym samym orientację pracownikom tej firmy. 

To akurat mnie trochę dziwi, bo wystarczyłoby zostawić, jak kiedyś otwarte drzwi do altan śmietnikowych, jak to się w żargonie nazywa. Nie byłoby i to całe pospolite ruszenie nie byłoby potrzebne. ale jest widać potrzebne, bo kiedy w maju nie wyjechałam z pojemnikiem na ulicę, to potem szukałam samochodu jeżdżąc po Aninie na rowerze i błagając pracowników, aby zechcieli do mnie wrócić. Cóż, przyuczyliśmy ich do wygody. Przez siedem lat nie musiałam tego robić, teraz, uprzedzając fakty i nie chcąc kolejny raz poszukiwać śmieciarzy i ja wystawiam mój pojemnik.

Nie słyszałam w zasadzie żadnych narzekań. Mam niewielki ogród i co nieco kompostuję, ale nie wszystko i dziś oddałam też worek uschniętych gałązek, które zostały zabrane bez żadnych uwag. 

Niestety, reforma śmieciowa nie poprawiła zasadniczo czystości w Aninie. Na pewno nie zmieniła nawyków tych z nas, którzy nie sprzątają kup po swoich psach ani tych, którzy beztrosko pozbywają się butelek, torebek foliowych, ulotek, puszek po piwie i napojach.

Osobiście zwróciłam uwagę jakieś eleganckiej pani, która przyjechała do nas na pogrzeb i mając problem z papierem po kwiatach zwinęła go w kłębek i zamierzała rzucić przy ogrodzeniu kościoła. 

Wciąż też przy komunalnych koszach na śmieci spotyka się takie oto kwiatki:


To zdjęcie pochodzi sprzed chwili, a kosz stoi przy Wydawniczej róg Bosmańskiej. Podobny widok przedstawiał ten kosz kilka dni temu, kiedy sama postawiłam tam 120-litrowy worek ze śmieciami bytowymi, który ktoś rzucił przy sąsiadującej z koszem parceli. Podobna sprawa miała miejsce przy IX Poprzecznej róg Wydawniczej przed dwoma tygodniami, z tym, że worek był już rozerwany, a śmieci wysypywały się na ulicę. 

Zastanawiam się, jak to się dzieje skoro płacimy za śmieci jedną stawkę, uzależnioną od ilości mieszkańców w budynku, jednakową bez względu na to, ile śmieci wytworzymy.  

Obrzydliwe i godne potępienia jest to, że wciąż są wśród nas ludzie, którzy chcą być ponad obowiązującym wszystkich prawem. I choć produkują śmieci, jak wszyscy, chcą tej niewielkiej w gruncie rzeczy opłaty uniknąć. 

Należy tu również dodać, że podczas trwania cosobotniego bazarku na parkingu przed urzędem stoi samochód zbierający elektrośmieci. Warto więc przygotować sobie zawczasu to, czego nie możemy wrzucić do pojemnika na odpady segregowane czy zmieszane, aby oddać do specjalistycznej utylizacji.

Przy okazji apeluję do właścicieli nieruchomości, aby od czasu do czasu przeszli wzdłuż ogrodzenia posesji i sprawdzili, czy nie ma tam śmieci, zeschniętych igieł i liści oraz czy nie warto by wyrwać wyrastających między płytami chodnikowymi chwastów. Wielu z nas nigdy tego nie robi!


Zarośnięty chodnik przy Bosmańskiej. Już nikt się tamtędy nie zdoła przedrzeć!


Dbajmy o środowisko dla przyszłych pokoleń!

mga 

sobota, 5 lipca 2014

Co kwitnie w Aninie? Odcinek trzeci.

Zakwitły lipy. Jest ich w Aninie nie tak wiele, przy VI Poprzecznej rośnie piękny okaz, również przy IV Poprzecznej róg Rzeźbiarskiej. Warto wyjść na spacer i powdychać ich słodki aromat oraz popatrzeć na uwijające się dookoła nich owady.


Lipa przy IV Poprzecznej.


Perukowiec przy Rzeźbiarskiej.


Begonie przy IV Poprzecznej.


Liatria i begonie przy IV Poprzecznej.


Houtunia przy Marysińskiej.


Fuksje przy IV Poprzecznej.


Hortensja przy Rzeźbiarskiej.



Juka ogrodowa i słoneczniczek przy V Poprzecznej.


Hortensja przy Marysińskiej.


Rozchodnik kamczacki przy Marysińskiej.

Clematis przy V Poprzecznej.


Karmnik ościsty przy Marysińskiej.


Funkie przy Marysińskiej.


Żurawka przy Marysińskiej.


Jeżówka przy Marysińskiej.


Przetacznik przy Marysińskiej.


Może ktoś zna nazwę tej rośliny?


Krwawnik przy Ukośnej.


Piękny krzak milinu przy Marysińskiej róg V Poprzecznej.

mga